środa, 21 czerwca 2017

Koszty działania banku

We wpisie o pozostałych kategoriach rachunku zysków i strat (ten post) pojawiła się dość duża pozycja - koszt działania. Co tak naprawdę jest największym kosztem operacyjnym dla banku> O tym poniżej.




Źródło: Nota 8 do skonsolidowanego sprawozdania ING Banku za 2016 r.

1. Koszty pracownicze


Jak widać na powyższym obrazku - nocie ze sprawozdania ING Banku, ale oczywiście w innych bankach wygląda to podobnie największą część kosztów stanowią świadczenia pracownicze. W przypadku ING stanowią one ponad połowę kosztów operacyjnych. Nic dziwnego - zatrudnienie w 2015 r. wynosiło 8133 etatów i spadło w 2016 r. do 7969 etatów. Przy okazji widać też, że kariera w banku dalej może być opłacalna. Średnie wynagrodzenie wynosiło ok. 9000 brutto.

2. Koszty marketingu


Koszty marketingowe - 95 mln PLN to z jednej strony dużo nominalnie. Widać też jednak, że na tle całych kosztów banku nie jest to aż tak dużo. Zwłaszcza, że akurat ING Bank jest cały czas bardzo aktywny marketingowo, szczególnie w segmencie reklamy telewizyjnej. Chyba każdy kojarzy spoty z Markiem Kondratem...

3. Amortyzacja

W ramach amortyzacji - która zazwyczaj jest średnio interesującym elementem kosztów widać dwie pozycje. Z jednej strony dość wysokie są koszty amortyzacji dla wartości niematerialnych i prawnych. Wynika to z tego, że dość duża część wydatków ponoszonych na rozwiązania IT (a te w bankach, zwłaszcza starających się być nowoczesnymi też są niemałe), w tym także pensji pracowników jest traktowana jak nakłady na środki trwałe. W efekcie nie są one rozpoznawane od razu jako koszty, tylko rozłożone na dłuższy okres. Zwiększa to nieco zysk netto w okresie ich poniesienia. Pozostałe koszty amortyzacji to zwykłe odpisy dla środków trwałych - przede wszystkim nakładów na rozbudowę oddziałów.

4.Pozostałe koszty

Pozycja pozostałe koszty działania jest wyjątkowo interesująca. Z jednej strony widać w niej drugą część wydatków na IT - wynosiła ona 77 mln PLN, a pamiętajmy, że nie ma tam dość dużej części, która jest traktowana jak nakłady inwestycyjne. Razem można szacować, że ING wydaje a IT ponad 150 mln PLN rocznie. Z drugiej strony ciekawe są koszty oddziałów - wynajmu, remontu itd. Niestety w tej tabeli nie widać ile z tego to siedziba banku, a ile oddziały.

Bardzo ciekawe są wydatki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny - ubezpieczenia depozytów klientów sektora bankowego (jak działa system bezpieczeństwa depozytów?). Każdy bank musi ponosić stałe koszty składki na BFG. W przypadku ING wynosiły one ok. 120-140 mln PLN. Nie jest to może dużo w skali działalności banku, ale więcej niż np. koszty marketingowe. Do tego niestety doszły koszty jednorazowych, dodatkowych "zrzutek" na upadające banki. W szczególności dość głośna sprawa upadłości banku spółdzielczego w Wołominie, kosztowała ING w 2015 r. 157 mln PLN w postaci dodatkowej składki. Pokazuje to dobrze mechanizm działania BFG - cały sektor ponosi koszty upadłości jednego z jego elementów, ale korzystają na tym wszyscy dzięki bezpieczeństwu lokat.